Wow! BMW po raz pierwszy w swojej historii pokusiło się o skonstruowanie czterodrzwiowego coupe. Wyszło auto drapieżne, z masywnym, długim i opływowym cielskiem jak żarłacz biały. Na drodze będzie trzebić inne samochody jak ławicę śledzi.
BMW trzyma się stylistyki znanej z poprzednich wersji „szóstki”, ale obecnej również w najnowszej „trójce” czy modelu M5. W oczy rzuca się długi przód zakończony „spiczastym nosem” wyprofilowanym ze zbiegających się linii przetłoczeń na masce. Porównanie do sylwetki rekina dopełniają ostre rysy reflektorów przednich, wysunięty ku przodowi, chromowany grill i dolny wlot powietrza. Patrząc na ten samochód z boku ma się wrażenie, że jest on potwornie długi, ale efekt ten osiągnięto przede wszystkim dzięki „zakłóconym” proporcjom długości (5,07 m), wysokości (1,392 m) i rozstawu osi (2,968 m). Nic dziwnego, że pasażerowie z tyłu mają tyle miejsca na nogi, że mogą w środku pokusić się o pełną sekwencję ciosów „z karata”, a długi bagażnik zapewnia 460 litrów pojemności.
Chociaż we wnętrzu jest naprawdę dużo miejsca, BMW określa pojemność Gran Coupé jako 4+1, gdzie „jedynka” powinna być wykorzystywana w wyjątkowych przypadkach. Czwórka prawowitych właścicieli może cieszyć się otoczeniem ze skóry i aluminium, wszystko w stonowanej kolorystyce i atmosferze luksusu.
Do wyboru są trzy warianty silnikowe. Topowa wersja BMW 650i Gran Coupé wyposażona jest w benzynowy silnik V8 z dwiema turbosprężarkami. Jednostka generuje moc 450 KM i 650 Nm maksymalnego momentu obrotowego. W tej wersji auto przyspiesza do setki w 4,6 sekundy osiągając maksymalnie 250 km/h (ograniczona elektronicznie). Spalanie wynosi ok. 8.8 l/100 km.
Dwie pozostałe wersje to jednostki sześciocylindrowe, rzędowe. BMW 640i Gran Coupé pod maską ma benzynowy silnik podwójnie doładowany generujący moc 320 KM i 450 Nm momentu. Od 0 do 100 km/h auto przyspiesza w 5,4 sekundy. Auto zadowala się 7,9 l benzyny na 100 km. Druga jednostka 6-cylindrowa to wersja wysokoprężna z oznaczeniem 640d – również doładowana podwójnie. Charakteryzuje się mocą 313 KM i maksymalnym momentem wynoszącym 630 Nm. Przy takich warunkach auto przyspiesza do 100 km/h w czasie 5,4 sekundy. Gran Coupé w wersji dieslowskiej spala 5,7 l/00 km.
Z wszystkimi silnikami współpracuje 8-stopniowa skrzynia automatyczna, system Start&Stop. W standardowym wyposażeniu znalazły się ponadto: 18-calowe obręcze ze stopów lekkich, ksenonowe reflektory z diodowymi pierścieniami, aktywne amortyzatory, aktywny tempomat, elektrycznie regulowane i podgrzewane fotele przednie z pamięcią ustawień i rozbudowany system dwustrefowej klimatyzacji. Z długiej listy dodatków warto wymienić systemy: BMW ConnectedDrive, BMW Parking, Speed Limt Info, kamerę cofania oraz najnowszej generacji BMW Head-Up Display.
„Szóstka” w wersji Gran Coupé zadebiutuje oficjalnie w marcu, na salonie samochodowym w Genewie. Wtedy również poznamy ceny nowego auta.
Adam Skorupiński
BMW 6 Gran Coupé. Szczęki wychodzą na ląd
Wtorek, 27 grudnia 2011 19:56Wow! BMW po raz pierwszy w swojej historii pokusiło się o skonstruowanie czterodrzwiowego coupe. Wyszło auto drapieżne, z masywnym, długim i opływowym cielskiem jak żarłacz biały. Na drodze będzie trzebić inne samochody jak ławicę śledzi.
BMW trzyma się stylistyki znanej z poprzednich wersji „szóstki”, ale obecnej również w najnowszej „trójce” czy modelu M5. W oczy rzuca się długi przód zakończony „spiczastym nosem” wyprofilowanym ze zbiegających się linii przetłoczeń na masce. Porównanie do sylwetki rekina dopełniają ostre rysy reflektorów przednich, wysunięty ku przodowi, chromowany grill i dolny wlot powietrza. Patrząc na ten samochód z boku ma się wrażenie, że jest on potwornie długi, ale efekt ten osiągnięto przede wszystkim dzięki „zakłóconym” proporcjom długości (5,07 m), wysokości (1,392 m) i rozstawu osi (2,968 m). Nic dziwnego, że pasażerowie z tyłu mają tyle miejsca na nogi, że mogą w środku pokusić się o pełną sekwencję ciosów „z karata”, a długi bagażnik zapewnia 460 litrów pojemności.
Chociaż we wnętrzu jest naprawdę dużo miejsca, BMW określa pojemność Gran Coupé jako 4+1, gdzie „jedynka” powinna być wykorzystywana w wyjątkowych przypadkach. Czwórka prawowitych właścicieli może cieszyć się otoczeniem ze skóry i aluminium, wszystko w stonowanej kolorystyce i atmosferze luksusu.
Do wyboru są trzy warianty silnikowe. Topowa wersja BMW 650i Gran Coupé wyposażona jest w benzynowy silnik V8 z dwiema turbosprężarkami. Jednostka generuje moc 450 KM i 650 Nm maksymalnego momentu obrotowego. W tej wersji auto przyspiesza do setki w 4,6 sekundy osiągając maksymalnie 250 km/h (ograniczona elektronicznie). Spalanie wynosi ok. 8.8 l/100 km.
Dwie pozostałe wersje to jednostki sześciocylindrowe, rzędowe. BMW 640i Gran Coupé pod maską ma benzynowy silnik podwójnie doładowany generujący moc 320 KM i 450 Nm momentu. Od 0 do 100 km/h auto przyspiesza w 5,4 sekundy. Auto zadowala się 7,9 l benzyny na 100 km. Druga jednostka 6-cylindrowa to wersja wysokoprężna z oznaczeniem 640d – również doładowana podwójnie. Charakteryzuje się mocą 313 KM i maksymalnym momentem wynoszącym 630 Nm. Przy takich warunkach auto przyspiesza do 100 km/h w czasie 5,4 sekundy. Gran Coupé w wersji dieslowskiej spala 5,7 l/00 km.
Z wszystkimi silnikami współpracuje 8-stopniowa skrzynia automatyczna, system Start&Stop. W standardowym wyposażeniu znalazły się ponadto: 18-calowe obręcze ze stopów lekkich, ksenonowe reflektory z diodowymi pierścieniami, aktywne amortyzatory, aktywny tempomat, elektrycznie regulowane i podgrzewane fotele przednie z pamięcią ustawień i rozbudowany system dwustrefowej klimatyzacji. Z długiej listy dodatków warto wymienić systemy: BMW ConnectedDrive, BMW Parking, Speed Limt Info, kamerę cofania oraz najnowszej generacji BMW Head-Up Display.
„Szóstka” w wersji Gran Coupé zadebiutuje oficjalnie w marcu, na salonie samochodowym w Genewie. Wtedy również poznamy ceny nowego auta.
Adam Skorupiński
Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.